głos poważny, dźwięczny, słodki:
— Pokutników ludku mały,
karły, gady i poczwary,
spójrzcie na ten blask wspaniały!
On wam wieści koniec kary.
To maleńkie ludzkie bobo
blask słoneczny wniosło z sobą.
W moim szklanym pałacyku
było smutno, było ciemno;
łez wylaliście bez liku —