a plotkował o niej wszędzie!
Tym zuchwalstwem urażona
Butka rzekła dumnie, sucho:
— Idź plec, pałko wygolona!
Będzies tańcyć dziś z lopuchą.
I pan mak skonfundowany91
iść z ropuchą musi w tany.
A Sobótka pląs zaczyna
z duszkiem krągłym niby gałka,
co troszeczkę przypomina