znalezione jajko kurki —
jakieś szkiełko, jakieś sznurki —
rzemiennego sprzączka paska —
jakiś guzik, strzęp obrazka...
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .
(Skarby, które chłopcy mali
zwykle Butce wydzierali).
To w jej snach się teraz kręci,
to jedynie ma w pamięci.