— Jeszcze raz się pnijmy wszyscy,

to za trudno być uczciwą!

Lecz przysięga sobie w duszy,

że usłucha przestróg kruka

i w ogrodzie nic nie ruszy,

aż siostrzyczkę swą odszuka.

W mig stanęła nowa wieża,

z Środą sprawa poszła gładziej,

bo w niespełna pół pacierza57

dziatwa majstra już jest w sadzie.