Co też jeszcze będzie dalej?

A wtem łysy mak zagada:

— Pannom zawsze w głowie bale!

I kiwnąwszy ciężką głową,

dodał: — Siedźcie lepiej w grzędzie,

bo wam na to daję słowo —

chleba z mąki tej nie będzie!

Gdy się dzieciak w sad dostanie,

już go tu nie ujrzym więcej;

bo łakomstwo, moje panie,