z Bogiem miękkim i białym jak len.

2. Kredo,

juro,

triasie3,

gleba się warstwi po słoju,

miocen4 naciera czołgiem w majestatycznym podboju.

I rozdział jest między wodą

a ziemią paproci i brzezin

— i widzi Bóg, że jest dobrze, gdy zorzą wstaje genezis5.

Azot się parzy w lawie,