wiem, jaki miazga jabłeczna zostawia na wargach smak —
czereśnie sennie jak usta kłonią się z sennych drzew —
w dwa serca rozcięta grusza
ma sokiem płynący znak.
MORZE:
(Z Bogiem prawuje się ziemia głosem ochrypłym od drgania,
dudni, przeklina ziemię lawa grzmotem i rykiem).
Rybaczko z tamtego brzegu, sieć swoją próżno wyganiasz
rybami, których nie dojrzysz,
jak wywar po brzegi kipię.