karbon4 nasyca ziemię węglowo-kamienną miazgą —

— i widzi on, że jest dobrze wilgotnym płazom i gwiazdom.

Żelazo tętni najkrwiściej,

fosfor tęży się w piszczel,

a on śpiewającym powietrzem w fujarki kraterów gwiżdże.

3. Na początku było niebo i ziemia,

i jelonki,

i jelenie płowe.

No a dalej bieg się odmienia:

oto