Przeszłość pełna przypadków jest nie do pojęcia,
przyszłość w dymnej osłonie jest nie do przejrzenia...
Na co komu wysiłek naszego tworzenia,
jeśli nic nie nastąpi? Czoło ściśnij dłonią:
Czy prawdą jest, że w locie strzępy pierza roniąc
orły z herbów państwowych jedno i dwugłowe,
zbrojne w miecz, wyfruwają na drapieżne łowy?
A pośród gwiazd — rzęsami sztywnymi mrugając —
tkwi oko Opatrzności. A może to pająk?...
Oto patrzę, zbudzona z koszmarów i widzeń: