Wąsy rozkłada po wodzie przed sobą,

Kiedy więc flaga pod pogodną dobą

Ucichnie szumna, a Neptunus bierze

Z wiatrem przymierze.

A styr po zadu tudzież płynie w pogoń,

Jako za rybą wodowładny ogon,

Kieruje szkutę, a ona nie błądzi,

Gdy ją styr rządzi.

Ale gdy przyjdzie przeciw wodzie płynąć,

Potrzeba żagle wydęte rozwinąć,