Usłyszysz młyńskich (achcież mnie już na nie)

Kół narzekanie”.

Andrzej Zbylitowski w opisie podróży Zygmunta III do Szwecji mówi o pierwszym noclegu królewskim po wypłynięciu z Warszawy, który nastąpił pod Zakroczymiem:

„Już noc kruki w wóz ciemny zaprządz54 gotowała,

Już i zorza wieczorna z morza powstać miała,

Gdy król kazał nawrócić swemu sternikowi

Co prędzej w prawą stronę ku Zakroczymiowi.

Tamże przespał onę noc, a rano gdy młody

Febus konie swe pędził z oceańskiej wody,

Znowu wszyscy do wioseł chutnie55 się rzucili,