IRYDION
Nie usłyszy ciebie. —
KORNELIA
obejmując sarkofag ramionami
Popioły świętych, strzeżcie mnie tej nocy. —
IRYDION
Czego się lękasz?
KORNELIA
Czy nie widzisz, jak ciemno, czy nie czujesz zimna — tak jak gdyby wszyscy umarli, a nas dwoje tylko zostało — potępionych dwoje. — Oni, reszta, wszyscy w niebiesiech!