Rwijmy się za pasy z tłumem. — Syny ludów nie zginą tu marnie wśród podrzutów siarczystej, niecierpianej ziemi!
INNI
W tył, nazad — tu ognie buchnęły!
IRYDION
W tę stronę, ku naszym smęterzom, ku Eloimowi. — Ach, trwoga pomieszała rozumy wasze!
SYMEON
Odparła mnie opoka i jednym rzutem runąłem do stóp twoich. —
IRYDION
Oprzyj się na mnie — ten głaz dotąd nie zadrżał ni razu. —