Zbliża się i opiera na jego ramieniu.

Czy pamiętasz noc, w której ojciec twój umierając, wołał — „Masynisso — powierzam ci syna i myśl moją”. — Ja wtedy nachyliwszy się nad nim, jak teraz nachylam się nad tobą: „O Hermesie! Tam wśród cieniów, do których zstępujesz, zapytaj się o Masynissę, a one ci odpowiedzą — on nigdy nie opuszcza, komu przyrzekł towarzyszyć do końca!”.

O Hermesie! Duchy nasze trójcą połączone i nic ich rozerwać nie zdoła. —

IRYDION

To się działo o podobnej godzinie — tylko że Elsionoe była przy mnie i płakała w moich objęciach!

MASYNISSA

Dziś to samo powtarzam. — Wierz i ufaj do końca — razem na ziemi — razem przed zgonem i po zgonie Rzymu — o dziecię moje wybrane, nie rozłączym107 się nigdy, nigdy — —

IRYDION

Z twojej wyschłej piersi nurty siły płyną. — Daj rękę, starcze. — Tak, razem przed zgonem i po zgonie Rzymu!

Pada na krzesło przed posągiem.