Powiedz siostrze mojej, że przybywam do niej! Zabija go. Zemsto! Ty mi krople tylko sączysz, kiedy ja cię o morze krwi prosiłem — teraz wrę całą mocą życia! Dusze ginących braci przelewają się we mnie! Stałem się Tytanem! A umrzeć mi trzeba — nie — ja nie chcę umierać! Schyla się i wydziera miecz Tuberona. Ach! Czego mnie ścigasz, niewidomy440 duchu? Chrystus — i cóż mi po tym imieniu? Oddal się — nie męcz mnie, Kornelio! Patrz — idź za księżycem tymi śladami srebra — za chwilę ciemności ogarną tę ziemię!
Alboin wchodzi.
Wróg li441 czy przyjaciel Irydiona Greka?
ALBOIN
Niegdyś jego towarzysz.
IRYDION
Czyś zbladł od strachu, czy od miesięcznych promieni?
ALBOIN
Scypiona ciało na brzegach Gemonii442!