Diomedesie, tyś rodem z Koryntu. — Czy chcesz uniżyć się przed tymi, którzy ojczyznę ci wydarli? I ty, Lastenes, i ty, Glaucus, i ty, piękny Eutellu?
CHÓR GŁOSÓW
Źle, źle nam — mdło i posępnie — co z naszych mąk umarłej ojczyźnie?
IRYDION
Chwała, bluźnierce!
CHÓR
Życia, życia, nie chwały —
Chleba, chleba, nie chwały!
IRYDION
Nędzni! Słyszałem wasze przysięgi — widziałem wasze zbroczone oręże — byliście dzielnymi kiedyś! — Lecz teraz nad grobem przyszedł na was koniec wspólny ludziom — nie rozpacz — nie wściekłość — nie zaślepienie — ale hańba podłości!