Kto? Brat twój — Irydion — prawda! Czarna jego źrenica dziwne sieje połyski. — O, gdyby ten lud cały nosił jedną głowę tylko, którą by zwalić można jednym cięciem! Wtedy ja bym zasnął na twoich piersiach, zasnął spokojnie! Irydion Amfilochides!
On będzie moim dobrym geniuszem — powtórz raz jeszcze!
ELSINOE
Daj rękę, dziecię, i nie lękaj się, dopóki moje bogi czuwają nad tobą.
Wyprowadza go.
Inna część Pałacu Cezarów. — Perystyl126. — W środku jego przed ołtarzem ofiary siedzi Mammea127 — Aleksander Sewerus128 przed nią. — W głębi przysionek oddzielony ciasnym przejściem.
MAMMEA
Kilka razy my widzieli129 łzy w jego oczach, ale nikt nigdy nie dostrzegł uśmiechu na jego twarzy — rysami, mówią, że przypominał Platona, tylko że coś surowszego panowało mu z czoła. — Podania najsroższych nawet nieprzyjaciół jego w tym się zgadzają. —