Niezwykły to głos twój bracie!
IRYDION
Zdaje się tobie.
KORNELIA
Ach! Czy ty ten sam, z którym klękłam na smętarzu Eufemii, którego uczyłam modlitwy mojej — Hieronimie, czy to ty?
IRYDION
Ja, siostro. —
KORNELIA
Modliłam się tyle, pokutowałam tak ciężko dni i nocy tyle!