Przed śmiercią. —
BARON
odprowadza go w inszą stronę
Hrabio, podobno widziałeś się z tym okropnym człowiekiem. — Będzież on miał litości choć trochę nad nami, kiedy się dostaniem w ręce jego? —
MĄŻ
Zaprawdę ci mówię, że o takiej litości żaden z ojców twoich nie słyszał — zowie się szubienica. —
BARON
Trza się bronić jak można. —
MĄŻ
Co Książę mówi? —