KSIĄŻĘ
Parę słów na boku. —
odchodzi z nim
To wszystko dobre jest dla gminu, ale między nami oczywistym jest, że się oprzeć nie zdołamy. —
MĄŻ
Cóż więc pozostaje? —
KSIĄŻĘ
Obrano cię wodzem, a zatem do ciebie należy rozpocząć układy. —
MĄŻ
Ciszej — ciszej! —