Dniem i nocą bez pokoju!

Któż zachwycon zdarzeń ściekiem,

Nie popełnił nigdy winy?

Chyba jeden — ten Jedyny,

Co był Bogiem a Człowiekiem!

Jakiż naród — jakiż stan —

Wiekże jaki z czystym czołem

Krzyknąć może: «Jam Aniołem!

Jam nie zadał drugim ran!»

Lecz się grzechy mazać winny,