— Sam by zląkł się i Jehowa! —

Tak się lękam i truchleję,

Kiedy w polskie spaść ma dzieje

Mord i srom7!...

Lepszy grom!

Zmartwychwstaje się spod gromu —

Nie zmartwychwstaje spod sromu!

Tyś odważny — ja się boję

Kazirodczych ran!

Bojaźń moją — męstwo twoje