Wlewałeś bicie śród nicestwa nowe —

Wiecznieś nas kąpał w jakiejś dziwnej cnocie —

Wrzkomo59 z nas trupy — a Duchy w istocie. —

Co elektrycznych nadziemnych strumieni,

Wszystkieś zgromadził wokół naszych cieni,

By nam powrotne, wstające z mogiły,

Na wstyd Europie — ciało uiskrzyły!

Teraz gdy rozgrzmiał się już sąd Twój w niebie

Ponad lat zbiegłych dwoma tysiącami,

Daj nam, o Panie, świętymi czynami