[Wyszło z boru ślepawe, zjesieniałe zmrocze..]
Wyszło z boru ślepawe, zjesieniałe zmrocze1,
Spłodzone samo przez się w sennej bezzadumie.
Nieoswojone z niebem patrzy w podobłocze2
I węszy świat, którego nie zna, nie rozumie.
Swym cielskiem kostropatym3 kąpie się w kałuży,
Co nęci, jak ożywczych jadów pełna misa,
Czołgliwymi4 mackami krew z kwiatów wysysa
I ciekliną5 swych mętów po ziemi się smuży6.
Zwierzę, co trwać nie zdoła zbyt długo na świecie,
Bo wszystko wokół tchnieniem zatruwa i gasi,
Lecz gdy ty białą dłonią głaszczesz je po grzbiecie,
Ono, mrucząc, do stóp twych korzy się i łasi.
Przypisy:
1. zmrocze (rzad.) — mrok, mroczne miejsce. [przypis edytorski]
2. podobłocze (daw.) — przestworza, obszar podniebny. [przypis edytorski]
3. kostropaty — szorstki, obfity w nierówności. [przypis edytorski]
4. czołgliwy — pełzający, czołgający się. [przypis edytorski]
5. cieklina — odnoga. [przypis edytorski]
6. smużyć się — zostawiać za sobą smugę. [przypis edytorski]