Zwierzyniec

Flamingo1, różowiejąc, smukli2 się nad wodą

Skrzydlatego jedwabiu zaciszną urodą.

Sama dal tak w nim skupia swe znikliwe dzieje,

Że — czy leci, czy stoi — zawsze daleczeje3.

Wielbłąd w słońcu zapłowiał4 stąd o kroków siedem

Jak sprzęt Boży, okryty poniszczonym pledem5.

Świat, co szuka oparcia dla swego zamętu,

Korzysta z pogarbionej ciszy tego sprzętu.

Ślepie, z których się słońce nigdy dość nie wylśni,

Patrzą na mnie z plamiście rozwrzaskanej6 pilśni7,

W której mrok się tygrysim gęstwi uścierwieniem8, —

Ten sam mrok, co w ogrodzie był tylko — brzóz cieniem...

Pies mój, kwiat oszczekując, łbem się tuli ku mnie, —

By poistnieć w mym świecie trafnie i beztłumnie, —

I oczami po prośbie w twarz mi się człowieczy,

A ja wchodzę — w Mgłę zwierząt i w Tuman wszechrzeczy.

Przypisy:

1. flamingo — flaming. [przypis redakcyjny]

2. smuklić się (neol.) — stać, będąc wysokim i wysmukłym. [przypis edytorski]

3. daleczeć — wydawać się dalekim. [przypis edytorski]

4. płowieć — tracić intensywność barwy pod wpływem działanie światła. [przypis redakcyjny]

5. pled — koc. [przypis redakcyjny]

6. rozwrzaskany — tu: krzyczący kolorami, plamami. [przypis edytorski]

7. pilśń — gęsty, zbity materiał z sierści lub wiórów. [przypis redakcyjny]

8. uścierwienie — neol. od rzecz. ścierwo, oznaczającego rozkładające się szczątki zwierzęcia. [przypis redakcyjny]