Pieśń I, 23 (Vitas hinnuleo me similis, Chloe...)
Do Chloi
Czemuż ode mnie, Chloe1 urodziwa,
Stronisz, jak ona sarneczka pierzchliwa,
Matki po górach, kniejach szukająca,
Z bojaźni drżąca?
Bo czy to wietrzyk, co z trawką się pieści,
Ruchomym listkiem z wolna zaszeleści;
Czy wąż zasyczy, już tracąc nadzieję,
Cała płótnieje2.
Wszakże ja — świadkiem i ludzie, i bogi! —
Ni lew afrycki3, ani tygrys srogi,
Abym miał szarpać drapieżnymi szpony
Twój włos pieszczony.
Przez litość folguj4 żalowi mojemu!
Kiedyć5 już i czas, i wiek jest po temu,
Odbiegłszy matki, Chloe ulubiona,
Sam tu6 do łona!
Przypisy:
1. Chloe — imię żeńskie pochodzenia greckiego, często wykorzystywane przez autorów sielanek, nawiązujących do antycznego romansu greckiego Dafnis i Chloe, opowiadającego o dwójce młodych pastuszków. [przypis edytorski]
2. płótnieć (fraz.) — blednąć, od frazeologizmu „zblednąć jak płótno” (np. ze strachu). [przypis edytorski]
3. afrycki — dziś popr.: afrykański. [przypis edytorski]
4. folgować — złagodzić swoje zachowanie względem kogoś, czegoś. [przypis edytorski]
5. kiedyć — forma z partykułą -ci, skróconą do -ć, znaczenie: kiedy już, skoro. [przypis edytorski]
6. sam tu (daw.) — chodź tu; podejdź. [przypis edytorski]