Pieśń świętojańska o Sobótce12
Gdy słońce Raka zagrzewa3,
A słowik więcej nie śpiewa,
Sobótkę, jako czas niesie4,
Zapalono w Czarnym Lesie.
Tam goście, tam i domowi
Sypali sie ku ogniowi;
Bąki5 zaraz troje grały,
A sady sie sprzeciwiały6.
Siedli wszyscy na murawie,
Potym wstało sześć par prawie7
Dziewek jednako ubranych
I belicą8 przepasanych.
Wszytki9 śpiewać nauczone,
W tańcu także niezganione10;
Więc koleją zaczynały,
A pierwszej tak począć dały.
Panna I
Siostry, ogień napalono
I placu nam postąpiono11;
Czemu sobie rąk nie damy,
A społem nie zaśpiewamy?
Piękna nocy, życz pogody,
Broń wiatrów i nagłej wody.
Dziś przyszedł czas, że na dworze
Mamy czekać ranej zorze.
Tak to matki nam podały,
Samy także z drugich miały,
Że na dzień świętego Jana
Zawżdy Sobótka palana.
Dzieci, rady mej słuchajcie,
Ojcowski rząd12 zachowajcie:
Święto niechaj świętem będzie,
Tak bywało przedtym wszędzie.
Święta przedtym ludzie czcili,
A przedsię wszytko zrobili;
A ziemia hojnie rodziła,
Bo pobożność Bogu miła.
Dziś bez przestanku pracujem
I dniom świętym nie folgujem13;
Więc też tylko zarabiamy14,
Ale przedsię nic nie mamy.
Albo nas grady porażą,
Albo zbytnie ciepła każą15;
Co rok słabsze urodzaje,
A zła drogość za tym wstaje16.
Pracuj we dnie, pracuj w nocy,
Prózno bez Pańskiej pomocy;
Boga, dzieci, Boga trzeba,
Kto chce syt być swego chleba.
Na Tego my wszytko włóżmy,
A z sobą sami nie trwóżmy;
Wrócąć sie i dobre lata,
Jeszczeć nie tu17 koniec świata.
A teraz ten wieczór sławny18
Święćmy jako zwyczaj dawny:
Niecąc ognie do świtania,
Nie bez pieśni, nie bez grania.
Panna II
To moja nawiętsza wada,
Że tańcuję barzo rada;
Powiedzcież mi, me sąsiady,
Jest tu która bez tej wady?
Wszytki mi sie uśmiechacie,
Podobno ze mną trzymacie;
Postępujmyż tedy krokiem,
Aleć nie masz jako skokiem.
Skokiem taniec nasnadniejszy19,
A tym jeszcze pochopniejszy20,
Kiedy w bęben przybijają:
Samy nogi prawie21 drgają.
Teraz masz czas, umiesz li co,
Mój nadobny bębennico:
Wszytka tu wieś siedzi wkoło,
A w pośrzodku samo czoło22.
Żeby też tu ta nie była,
Która twemu sercu miła;
Każesz li, wierzyć będziemy,
Aleć insze rozumiemy23.
Pomóż oto dobrej rzeczy,
A nasz taniec miej na pieczy;
Owa24 najdziesz i w tym rzędzie,
Coć za wszytki płatna będzie25.
Ja sie nie umiem frasować,
Toż radzę drugim zachować;
Bo w trosce człowiek zgrzybieje
Pierwej, niż sie sam spodzieje.
Ale gdzie dobra myśl płuży26,
Tam i zdrowie lepiej służy;
A choć drugi zajdzie w lata,
I tak on ujdzie za swata27.
Za mną, za mną, piękne koło,
Opiewając28 mi wesoło!
A ty sie czuj29, czyja kolej,
Nie masz li mię wydać30 wolej.
Panna III
Za mną, za mną, piękne koło,
Opiewając mi wesoło!
Czuję się, że moja kolej,
A ja nie mam wydać wolej.
Sam ze wszytkiego stworzenia
Człowiek ma śmiech z przyrodzenia31;
Inszy wszelaki źwierz niemy
Nie śmieje sie, jako chcemy.
Nie ma w swym szaleństwie miary,
Kto gardzi Pańskiemi dary;
A bodaj miał płakać siła,
Komu dobra myśl niemiła.
Śmiejmy sie! Czy nie masz czemu?
Śmiejmy sie przynamniej temu,
Że, nie mówiąc nic trefnego32,
Chcę po was śmiechu śmiesznego.
Wystąp ty, coś ciągnął kota33,
A puść sie na chwilę płota34.
Uchowa cię dziś Bóg szkody,
Bo tu opodal35 do wody.
Ciągnie go drugi na suszy36,
Tobie trzeba aż po uszy.
Nieboże mój, kto cię zbłaźnił37,
Żeś tak srogie źwierzę draźnił?
Nie znasz ludzi, co przed kotem
Pierzchają nawiętszym błotem?
A na jego głos straszliwy
Ledwe drugi będzie żywy.
Głaszcz na nim, jako chcesz, skórę,
On przedsię ogonem wzgórę.
Zły z nim pokój, gorsza zwada;
Jeszcze i dziś strach sąsiada38.
Czasem też i z dachu spadnie,
A przedsię na nogi padnie;
I chłop foremniejszy39 bywa,
Gdzie kot we łbie przemieszkiwa40.
A to jako w nim szacować,
Że umie i praktykować41?
A to tak wieszcza42 bestyja,
Że sie zawżdy na deszcz myja43.
Więc44 łowiec niepospolity
A w swych sprawach dziwnie skryty;
K temu rzadko usnie w nocy,
Ale ufa zawżdy mocy.
Kocie, wszytko to do czasu,
Strzeż wilka wyszczekać z lasu45;
A może być i w tym stadzie46,
Co już myśli o zakładzie47.
Panna IV
Komum ja kwiateczki rwała,
A ten wianek gotowała?
Tobie, miły, nie inszemu,
Któryś sam mił sercu memu.
Włóż na piękną głowę twoję
Tę rozkwitłą pracą moję;
A mnie samę na sercu miej,
Toż i o mnie sam rozumiej.
Żadna chwila ta nie była,
Żebych cię z myśli spuściła;
I sen mię prace nie zbawi48,
Spię, a myślę, by na jawi.
Tę nadzieję mam o tobie,
Że mię też masz za co49 sobie
Ani wzgardzisz chucią50 moją,
Ale mi ją oddasz swoją.
Tego zataić nie mogę,
Co mi w sercu czyni trwogę:
Wszytki tu wzrok ostry mają
I co piękne, dobrze znają.
Prze Bóg, siostry, o to proszę,
Niech tej krzywdy nie odnoszę,
By mię która w to tknąć miała,
O com sie ja utroskała.
O wszelaką inszą szkodę
Łacno przyzwolę na zgodę,
Ale kto mię w miłość ruszy,
Wiecznie będzie krzyw mej duszy51!
Panna V
Zwierzęć sie, gromado moja,
Nie mam przed Szymkiem pokoja:
Za trzewik mi zastępuje52,
A powiada, że miłuje.
Szymku, by to prawda była,
Dobrze bych Bogu służyła;
Ale ty rad z ludzi szydzisz,
Zwłaszcza gdy prostaka53 widzisz.
Tobie to wolno samemu,
Ale, wierę54, nie inszemu;
Bo ty z tym nadobnie umiesz,
A gdzie kogo tknąć, rozumiesz.
I któraż by nie szła rada
Za tak gładkiego sąsiada?
Podajże jej kęs nadzieje,
Alić sie już moja55 śmieje.
I samam tak głupią była,
Żem ci też kiedy wierzyła;
Dziś już nic i pókim żywa,
Znam cię, ziółko, żeś pokrzywa.
Ze mną sobie rzecz najdujesz56,
Drugiej nogę przystępujesz57;
Odpuść mi, silnyś58 przechyra59,
A ja z takim nie mam mira60.
Nie sprawujże sie przez miarę61,
Boć zaś ludzie dadzą wiarę;
A mało sobie poprawisz,
Że mię w nieprawdzie zostawisz62.
Panna VI
Gorące dni nastawają,
Suche role sie padają63;
Polny świercz, co głosu zstaje,
Gwałtownemu słońcu łaje.
Już mdłe64 bydło szuka cienia
I ciekącego strumienia,
I pasterze, chodząc za niem,
Budzą lasy swoim graniem.
Żyto sie w polu dostawa65
I swoją barwą znać dawa,
Iż już niedaleko żniwo,
Miej sie do sierpa co żywo66!
Sierpa trzeba oziminie,
Kosa sie zejdzie67 jarzynie68;
A wy, młodszy, noście snopy,
Drudzy układajcie w kopy.
Gospodarzu nasz wybrany69,
Ty masz mieć więniec kłosiany,
Gdy w ostatek zboża zatnie
Krzywa kosa już ostatnie70.
A kiedy z pola zbierzemy,
Tam71 dopiero odpoczniemy,
Dołożywszy z wierzchem broga72;
Już więc, dzieci, jedno Boga73!
W ten czas, gościu, bywaj u mnie,
Kiedy wszystko najdziesz w gumnie74;
A jesli ty rad odkładasz75,
Mnie do siebie drogę zadasz76.
Panna VII
Prózno cię patrzam w tym kole:
Twoja, miły, rozkosz pole77;
A raczej źwierz leśny bijesz,
Niż tańcujesz albo pijesz.
Ja też, bym nabarziej chciała,
Trudno bym sie zdobyć miała
Na lepszą myśl78, bo po tobie
Serce zawżdy teskni sobie.
Wolałabym też tym czasem79
Gdziekolwiek pod gęstym lasem
Użyć z tobą towarzystwa,
Pomogę ja i myślistwa80.
Czego miłość nie przywyknie?
Już ja trafię81, gdy pies krzyknie,
Gdzie zajeżdżać zającowi
Mając charty pogotowi82.
A kiedy rzucisz sieć długą,
Jeslić sie swoją posługą
Ni nacz więcej nie przygodzę83,
Niech za tobą smycz psów84 wodzę.
Żadna gęstwa, żadne głogi
Nie przekażą85 mojej drogi;
Tak lato jako śrzeżogę86
Przy tobie ja wytrwać mogę.
Albo, mój myśliwcze, tedy
Pokwap sie do domu kiedy;
Albo mnie ciężko nie będzie
Ciebie naszladować87 wszędzie!
Panna VIII
Pracowite woły moje,
Przy tym lesie chłodne zdroje
I łąka nieprzepasiona88,
Kosą nigdy nie sieczona.
Tu wasza dziś pasza będzie;
A ja, mając oko wszędzie,
Będę nad wami siedziała
I tym czasem kwiatki rwała.
Kwiatki barwy rozmaitej,
Które na łubce89 obszytej
Usadzę w nadobne koło
I włożę na swoje czoło.
Tak dziewka, jako młodzieniec,
Nie proś mię nikt o mój wieniec;
Samam go swą ręką wiła,
Sama go będę nosiła.
Dałam wczora taki drugi,
Będzie mi go żal czas długi;
Bo mię zaraz pobrać90 dano,
Czego mi czynić nie miano.
Pracowite woły moje,
Wam płyną te chłodne zdroje;
Wam kwitnie łąka zielona,
Kosą nigdy nie sieczona.
Panna IX91
Ja śpiewam, a żal zakryty
Mnoży92 we mnie płacz obfity.
Śpiewa więzień okowany,
Tając na czas93 wnętrznej rany.
Śpiewa żeglarz, w cudze strony
Nagłym wiatrem zaniesiony;
I oracz ubogi śpiewa,
Choć od pracej aż omdlewa.
Śpiewa słowik na topoli,
A w sercu go przedsię boli
Dawna krzywda; mocny Boże,
Iż z człowieka ptak być może.
Nadobnać to dziewka była,
Póki między ludźmi żyła;
Toż niebodze zawadziło94,
Bo każdemu piękne miło.
Zły a niewierny pohańcze95,
Zbójca własny, nie posłańcze;
Miawszy odnieść siostrę żenie
Zawiodłeś ją w leśne cienie.
Próznoś jej język urzynał,
Bo wszytko, coś z nią poczynał,
Krwią na rąbku wypisała
I smutnej siestrze posłała.
Nie wymyślaj przyczyn sobie96,
Pewnać już sprawa o tobie;
Nie składaj nic na źwierz chciwy,
Umysł twój krzyw niecnotliwy.
«Siadaj za stół, jesliś głodzien,
Nakarmię cię, czegoś godzien»;
Już ci żona warzy syna,
Nieprzejednanać to wina97.
Nie wiesz, królu, nie wiesz, jaki
Obiad i co za przysmaki
Na twym stole; ach, łakomy,
Swe ciało jesz, niewiadomy98.
A gdy go tak uraczono,
Głowę na wet99 przyniesiono;
Temu czasza z rąk wypadła,
Język zmilknął, a twarz zbladła.
A żona powstawszy z ławy:
«Coć sie zdadzą te potrawy?
To za twą niecnotę tobie,
Zdrajca mój, synowski grobie!»
Porwie sie mąż ku niej zatym,
Alić nasz dudkiem czubatym;
Sama sie w jaskółkę wdała100,
Oknem, łając101, poleciała.
A ona niewinna córa
Obrosła w słowicze pióra
I dziś wdzięcznym głosem cieszy,
Kto sie kolwiek w drogę śpieszy.
Chwała Bogu, że te kraje
Niosą insze obyczaje,
Ani w Polszcze jako żywy102
Zjawiły sie takie dziwy.
Jednak ja mam, co mię boli103;
A by dziś nie ludziom k woli,
Co śpiewam, płakać bych miała104,
Acz me pieśni płacz bez mała.
Panna X
Owa105 u ciebie, mój miły,
Me prośby ważne nie były;
Próznom ja łzy wylewała
I żałosnie narzekała,
Przedsięś ty w swą drogę jechał,
A mnieś, nieszczęsnej, zaniechał106
W ciężkim żalu, w którym muszę
Wiecznie trapić moję duszę.
Bodaj wszytkich mąk skosztował,
Kto naprzód wojsko szykował
I wynalazł swoją głową
Strzelbę srogą piorunową.
Jakie ludzkie głupie sprawy
Szukać śmierci przez bój krwawy;
A ona i tak człowieczy
Upad ma na dobrej pieczy107.
Przynamniej by mi w potrzebie
Wolno stanąć wedla ciebie,
Przywykłabych i ja zbroi;
Bodaj przepadł, kto sie boi.
Jednak ty tak chciej być śmiałym,
Jakoby108 sie wrócił całym;
A nie daj umrzeć mnie, smutnej,
W płaczu i w trosce okrutnej.
A wiarę, coś mi ślubował,
Pomni, abyś przy tym chował.
Tę mi przynieś a sam siebie;
Dalej nie chcę nic109 od ciebie.
Panna XI
Skrzypku, by w tej pięknej rocie110
Usłyszeć co o Dorocie,
Weźmi gęśle111, jakoć miła112,
A zagraj nie myśląc siła113.
«Nieprzepłacona114 Doroto,
Co między pieniędzmi złoto,
Co miesiąc115 między gwiazdami,
Toś ty jest miedzy dziewkami.
Twoja kosa116 rozczosana
Jako brzoza przyodziana;
Twarz jako kwiatki mieszane,
Lelijowe i różane.
Nos jako sznur upleciony,
Czoło jak marmór gładzony;
Brwi wyniosłe i czarnawe,
A oczy dwa węgla prawe117.
Usta twoje koralowe,
A zęby szczere118 perłowe;
Szyja pełna, okazała,
Piersi jawne119, ręka biała.
Serce mi zakwitnie prawie
Przy twej przyjemnej rozprawie120;
A kiedy cię pocałuję,
Trzy dni w gębie121 cukier czuję.
W tańcuś jak jedna bogini122,
A co cię skutniejszą123 czyni:
Nie masz w tobie nic hardości,
Co więc rzadko przy gładkości124.
Tymeś ludziom wszytkim miła
I mnieś wiecznie zniewoliła;
Przeto cię me głośne stróny125
Będą sławić na wsze strony.
Panna XII
Wsi spokojna, wsi wesoła,
Który głos twej chwale zdoła126?
Kto twe wczasy127, kto pożytki
Może wspomnieć za raz128 wszytki?
Człowiek w twej pieczy uczciwie
Bez wszelakiej lichwy129 żywie;
Pobożne jego staranie
I bezpieczne130 nabywanie.
Inszy sie ciągną przy dworze
Albo żeglują przez morze
Gdzie człowieka wicher pędzi,
A śmierć bliżej niż na piędzi131.
Najdziesz, kto w płat języka dawa132,
A radę na funt133 przedawa134;
Krwią drudzy zysk oblewają,
Gardła na to odważają.
Oracz pługiem zarznie w zięmię;
Stąd i siebie, i swe plemię135,
Stąd roczną czeladź136 i wszytek
Opatruje swój dobytek.
Jemu sady obradzają,
Jemu pszczoły miód dawają;
Nań przychodzi z owiec wełna
I zagroda jagniąt pełna.
On łąki, on pola kosi,
A do gumna137 wszytko nosi.
Skoro też siew odprawiemy,
Komin wkoło obsiędziemy.
Tam już pieśni rozmaite,
Tam będą gadki pokryte138,
Tam trefne plęsy139 z ukłony,
Tam i cenar, tam i goniony140.
A gospodarz wziąwszy siatkę,
Albo sidła stawia w lesie;
Jednak zawżdy co przyniesie.
W rzece ma gęste więcierze143,
Czasem wędą ryby bierze;
A rozliczni ptacy wkoło
Ozywają sie wesoło.
Stada igrają przy wodzie,
A sam pasterz, siedząc w chłodzie,
Gra w piszczałkę proste pieśni;
A faunowie skaczą leśni144.
Zatym145 sprzętna146 gospodyni
O wieczerzej pilność czyni,
Mając doma ten dostatek,
Że sie obejdzie bez jatek147.
Ona sama bydło liczy,
Kiedy, z pola idąc, ryczy,
Ona i spuszczać148 pomoże;
Męża wzmaga149, jako może.
A niedorośli wnukowie,
Chyląc sie ku starszej głowie,
Wykną przestawać na male150,
Wstyd i cnotę chować w cale151.
Dzień tu152, ale jasne zorze
Zapadłyby znowu w morze,
Niżby mój głos wyrzekł wszytki
Wieśne153 wczasy i pożytki.
Przypisy:
1. Pieśń świętojańska o Sobótce — Sobótka to palone w wigilię św. Jana (w nocy z 23 na 24 czerwca) ognisko, któremu towarzyszyły tańce i śpiewy dziewcząt; obrzęd ma tradycję jeszcze pogańską. [przypis redakcyjny]
2. W przypisach gwiazdką oznaczono wyrazy, które są używane do dziś, ale których znaczenie w utworze jest odmienne od znaczenia obecnego. [przypis edytorski]
3. słońce Raka zagrzewa — jest w znaku Raka (od 22 czerwca). [przypis redakcyjny]
4. jako czas niesie — jak czas nakazuje. [przypis redakcyjny]
5. bąki — dudy, piszczałki. [przypis redakcyjny]
6. sprzeciwiać — tu: odpowiadać śpiewem, graniem (echem). [przypis redakcyjny]
7. prawie (daw.) — jak należy, w komplecie. [przypis redakcyjny]
8. belica — bylica, ziele, któremu przypisywano moce magiczne. [przypis redakcyjny]
9. wszytki — wszystkie. [przypis edytorski]
10. niezganiony — nienaganny. [przypis redakcyjny]
11. placu (...) postąpiono — użyczono miejsca. [przypis redakcyjny]
12. ojcowski rząd — tradycyjny porządek. [przypis redakcyjny]
13. dniom (...) nie folgujem — nie mamy względu na dni. [przypis redakcyjny]
14. zarabiać* — tu: pracować na roli. [przypis redakcyjny]
15. każą — niszczą (por. skażenie). [przypis redakcyjny]
16. wstaje — powstaje. [przypis redakcyjny]
17. nie tu — nie teraz. [przypis redakcyjny]
18. sławny — uroczysty. [przypis redakcyjny]
19. nasnadniejszy (starop.) — najłatwiejszy. [przypis redakcyjny]
20. pochopniejszy — tu: bardziej skoczny. [przypis redakcyjny]
21. prawie (daw.) — tu: całkiem. [przypis redakcyjny]
22. czoło — tu: starszyzna (por. naczelnik). [przypis redakcyjny]
23. insze rozumiemy — myślimy co innego. [przypis redakcyjny]
24. owa (starop.) — może. [przypis redakcyjny]
25. Coć za wszytki płatna będzie — która ci wynagrodzi za wszystkie. [przypis redakcyjny]
26. płużyć — panować; sprzyjać. [przypis redakcyjny]
27. swat — tu: zalotnik. [przypis redakcyjny]
28. opiewać — śpiewać. [przypis redakcyjny]
29. sie czuj — uważaj. [przypis redakcyjny]
30. mię wydać — dorównać mi. [przypis redakcyjny]
31. z przyrodzenia — z natury. [przypis redakcyjny]
32. trefny (starop.) — dowcipny (por. trefniś: błazen). [przypis redakcyjny]
33. ciągnąć kota — otrzymać nauczkę (zabawa polegała na tym, że delikwent był przywiązywany do liny, drugi koniec liny ciągnął kot, ale też inicjatorzy zabawy, którzy przeciągali nieszczęśnika przez błoto czy rzekę). [przypis redakcyjny]
34. puść sie (...) płota — nie chowaj się za płotem ze wstydu. [przypis redakcyjny]
35. opodal — daleko (por. dzisiejsze: nieopodal). [przypis redakcyjny]
36. na suszy — na lądzie (czyli nie po wodzie lub błocie). [przypis redakcyjny]
37. zbłaźnił — ośmieszył. [przypis redakcyjny]
38. strach sąsiada — strach przed sąsiadem (kotem). [przypis redakcyjny]
39. foremniejszy — dowcipniejszy. [przypis redakcyjny]
40. Gdzie kot we łbie przemieszkiwa — zwrot przysłowiowy: gdy ktoś jest niespełna rozumu. [przypis redakcyjny]
41. praktykować — tu: wróżyć. [przypis redakcyjny]
42. wieszczy — wieszczący, przepowiadający przyszłość. [przypis redakcyjny]
43. sie zawżdy na deszcz myja — zob. przysłowie: „Kot się myje, będzie deszcz”. [przypis redakcyjny]
44. więc (starop.) — a dalej, następnie. [przypis redakcyjny]
45. Strzeż (...) wyszczekać — uważaj, żebyś nie wywołał. [przypis redakcyjny]
46. w tym stadzie — w tym zgromadzeniu (odnosi się do ludzi). [przypis redakcyjny]
47. o zakładzie — o nagrodzie lub o wciągnięciu kogoś w zabawę w ciągnięcie kota. [przypis redakcyjny]
48. nie zbawi — nie pozbawi (w domyśle: bo śni mi się, że wiję wianek). [przypis redakcyjny]
49. masz za co (starop.) — nie lekceważysz. [przypis redakcyjny]
50. chuć — tu: miłość, uczucie. [przypis redakcyjny]
51. krzyw mej duszy — winien przede mną. [przypis redakcyjny]
52. Za trzewik mi zastępuje — umizga się do mnie (następuje na nogę w tańcu). [przypis redakcyjny]
53. prostak — człowiek naiwny. [przypis redakcyjny]
54. wierę (starop.) — naprawdę. [przypis redakcyjny]
55. moja — tu: ta panna,o której mówię. [przypis redakcyjny]
56. rzecz najdujesz — prowadzisz rozmowę. [przypis redakcyjny]
57. Drugiej nogę przystępujesz — umizgasz się do innej. [przypis redakcyjny]
58. silny (starop.) — wielki. [przypis redakcyjny]
59. przechyra (daw.) — przechera, człowiek przebiegły, krętacz. [przypis redakcyjny]
60. mir (starop.; tu forma D. lp: mira) — pokój, przymierze. [przypis redakcyjny]
61. Nie sprawujże sie przez miarę — nie usprawiedliwiaj się zbytnio. [przypis redakcyjny]
62. Że mię w nieprawdzie zostawisz — że mnie przedstawisz jako kłamczynię. [przypis redakcyjny]
63. sie padają — pękają. [przypis redakcyjny]
64. mdłe (daw.) — słabe, zmęczone. [przypis redakcyjny]
65. sie (...) dostawa — dojrzewa. [przypis redakcyjny]
66. co żywo (daw.) — wszyscy żywi (por. kto żyw). [przypis redakcyjny]
67. sie zejdzie — nada się. [przypis redakcyjny]
68. jarzyna — jare (siane na wiosnę) zboże. [przypis redakcyjny]
69. wybrany (daw.) — wyborny, najlepszy. [przypis redakcyjny]
70. ostatnie (daw.) — ostatni raz. [przypis redakcyjny]
71. tam — tu: wtedy. [przypis redakcyjny]
72. bróg (tu forma B. lp: broga) — pomieszczenie na zboże składające się z czterech słupów i ruchomego dachu. [przypis redakcyjny]
73. jedno Boga — pozostaje nam już tylko chwalić Boga. [przypis redakcyjny]
74. gumno (daw.) — budynek, w którym składa się zboże przed młóceniem. [przypis redakcyjny]
75. odkładasz — w domyśle: odkładasz wizytę. [przypis redakcyjny]
76. Mnie do siebie drogę zadasz — zmusisz mnie, bym to ja cię odwiedził. [przypis redakcyjny]
77. pole — tu: polowanie. [przypis redakcyjny]
78. lepsza myśl — lepszy humor. [przypis redakcyjny]
79. tym czasem — teraz. [przypis redakcyjny]
80. Pomogę ja i myślistwa — włączę się do polowania. [przypis redakcyjny]
81. trafić — tu: potrafić. [przypis redakcyjny]
82. pogotowi (starop.) — w pogotowiu. [przypis redakcyjny]
83. Ni nacz więcej nie przygodzę (starop.) — na nic więcej się nie przydam. [przypis redakcyjny]
84. smycz psów — para chartów. [przypis redakcyjny]
85. przekażą — przerwą. [przypis redakcyjny]
86. śrzeżoga — szron, mróz. [przypis redakcyjny]
87. naszladować — iść w ślady. [przypis redakcyjny]
88. łąka nieprzepasiona — łąka nie do wypasienia. [przypis redakcyjny]
89. łubka — kawałek kory. [przypis redakcyjny]
90. pobrać — złupić, obedrzeć. [przypis redakcyjny]
91. Panna IX — w tej części opowiedziana została w formie ludowej ballady historia mitologiczna zaczerpnięta z Metamorfoz Owidiusza, ks. VI: Tereus, mąż Prokne, zakochał się w jej siostrze Filomeli, uwiódł ją i uciął jej język, by nikomu tego nie zdradziła. Filomela wyhaftowała swą opowieść na płótnie i w ten sposób poinformowała o niej Prokne, która zemściła się na mężu zabijając ich syna, Itysa i podając jego ugotowane ciało do zjedzenia nieświadomemu niczego Tereusowi. Potem obie siostry uciekły, a gdy dopadł je Tereus, który odkrył, co się stało, one poprosiły bogów o ratunek i zostały zamienione w ptaki: Prokne w słowika, a Filomela w jaskółkę. [przypis redakcyjny]
92. mnożyć — tu: wzbudzać lub powiększać. [przypis redakcyjny]
93. na czas (starop.) — na pewien czas, na chwilę, tymczasowo. [przypis redakcyjny]
94. zawadzić — tu: przynieść szkodę (por. zawada: przeszkoda). [przypis redakcyjny]
95. pohaniec (tu forma W. lp: pohańcze) — poganin, barbarzyńca. [przypis redakcyjny]
96. Nie wymyślaj przyczyn sobie — mowa o przyczynach (pretekstach), dla których Tereus przybył bez Filomeli. [przypis redakcyjny]
97. nieprzejednana (...) wina — niemożliwa do odpokutowania. [przypis redakcyjny]
98. niewiadomy — nieświadomy (ten, który nie wie). [przypis redakcyjny]
99. na wet — na zakończenie posiłku. [przypis redakcyjny]
100. wdać się w coś — tu: zamienić się. [przypis redakcyjny]
101. łajać (daw.) — złorzeczyć. [przypis redakcyjny]
102. jako żywy (starop.) — nigdy; nigdy swoim w życiu. [przypis redakcyjny]
103. ja mam, co mię boli — jest coś, co mnie boli. [przypis redakcyjny]
104. A by dziś nie ludziom k woli,/ Co śpiewam, płakać bych miała — A gdyby nie to, że śpiewam dla ludzi, powinnam płakać, a nie śpiewać. [przypis redakcyjny]
105. owa (starop.) — tak więc; otóż. [przypis redakcyjny]
106. zaniechać — porzucić. [przypis redakcyjny]
107. ona (...) człowieczy / Upad ma na dobrej pieczy — śmierć ma upadek ludzki na względzie. [przypis redakcyjny]
108. jakoby — byś. [przypis redakcyjny]
109. Dalej (...) nic — nic więcej. [przypis redakcyjny]
110. rota (starop.; tu forma Ms. lp: rocie) — koło, gromada. [przypis redakcyjny]
111. gęśle — polski instrument ludowy, rodzaj prymitywnych skrzypiec. [przypis redakcyjny]
112. jakoć miła (starop.) — tak, jak to lubisz. [przypis redakcyjny]
113. siła (starop.) — dużo, wiele. [przypis redakcyjny]
114. nieprzepłacony (starop.) — nieoceniony, bezcenny. [przypis redakcyjny]
115. miesiąc (daw.) — księżyc. [przypis redakcyjny]
116. kosa (daw.) — długie, splecione włosy; warkocz. [przypis redakcyjny]
117. prawy (starop.) — prawdziwy. [przypis redakcyjny]
118. szczery — prawdziwy. [przypis redakcyjny]
119. jawny (jaw.) — wydatny. [przypis redakcyjny]
120. rozprawa (starop.) — rozmowa. [przypis redakcyjny]
121. w gębie (starop.) — w ustach („gęba” nie ma w języku szesnastowiecznym znaczenia pejoratywnego). [przypis redakcyjny]
122. jedna bogini — może: jak Terpsychora (muza poezji lekkiej i tańca). [przypis redakcyjny]
123. skutniejszy — silniej oddziałujący, doskonalszy. [przypis redakcyjny]
124. gładkość (daw.) — piękno, uroda. [przypis redakcyjny]
125. stróny (a. strony; starop.) — struny; przen. poezja. [przypis redakcyjny]
126. twej chwale zdoła — podoła wychwalaniu cię. [przypis redakcyjny]
127. wczasy (starop.) — wygody; wolne chwile. [przypis redakcyjny]
128. za raz (starop.) — równocześnie. [przypis redakcyjny]
129. lichwa — pożyczanie pieniędzy na procent; niekiedy synonim nieuczciwości. [przypis edytorski]
130. bezpieczny — tu: pozbawiony trosk. [przypis redakcyjny]
131. piędź — miara długości równa odległości od końca kciuka do końca środkowego palca rozpostartej dłoni. [przypis redakcyjny]
132. w płat (...) dawa (starop.) — sprzedaje. [przypis redakcyjny]
133. funt — jednostka wagi (ok. pół kg). [przypis redakcyjny]
134. przedawać na funt — sprzedawać na wagę. [przypis edytorski]
135. plemię — tu: rodzina. [przypis edytorski]
136. roczna czeladź — przyjęci na rok do pracy robotnicy. [przypis redakcyjny]
137. gumno (daw.) — magazyn: budynek, w którym składano zboże przed wymłóceniem. [przypis edytorski]
138. gadki pokryte (starop.) — zagadki. [przypis redakcyjny]
139. trefne plęsy (starop.) — wymyślne tańce. [przypis redakcyjny]
140. cenar, (...) goniony — nazwy tańców. [przypis redakcyjny]
141. mrokiem — o zmroku, wieczorem. [przypis edytorski]
142. usadka (daw.) — zasadzka. [przypis redakcyjny]
143. więcierz (daw.) — sieć. [przypis redakcyjny]
144. fauny — półludzie, półkozły, postacie z mit. gr.. Podobny motyw idylli pasterskiej, z jakim mamy do czynienia tu w w. 41–44, znajduje się też w Ks. 2, Pieśni II. [przypis redakcyjny]
145. za tym (starop.) — potem. [przypis redakcyjny]
146. sprzętna (starop.) — zapobiegliwa. [przypis redakcyjny]
147. jatka (tu forma D. lm: jatek) — tu: stragan. [przypis redakcyjny]
148. spuszczać — doić. [przypis redakcyjny]
149. wzmaga — wspomaga. [przypis redakcyjny]
150. na male (starop.) — na małym. [przypis redakcyjny]
151. chować w cale — zachowywać w całości, nienaruszone. [przypis edytorski]
152. tu — teraz. [przypis redakcyjny]
153. wieśne (starop.) — wiejskie. [przypis redakcyjny]