Z Anakreonta
Próżno się mam odejmować1,
Widzę, że muszę miłować.
Miłość mi dawno radziła,
Lecz ja, jako prawy wiła2,
Nie chciałem słuchać jej rady,
Aż nama3 przyszło do zwady.
Bo sajdak4 z łukiem porwała,
A mnie na rękę wyzwała5.
Ja też, jako Hektor zasię6,
Wziąwszy karacenę7 na się,
Tarcz i szablę jako brzytwę,
Stoczyłem z Miłością bitwę.
Ona ku mnie ciągnie rogi8,
A ja co nadalej w nogi.
A gdy wszytkich strzał pozbyła,
Sama się w bełt9 obróciła
I prosto mi w serce wpadła,
A mnie zaraz moc odpadła.
Próżno tedy noszę zbroję,
Próżno za pawęzą10 stoję:
Bo kto mię ma bić na górze11,
Kiedy nieprzyjaciel w skórze?
Przypisy:
1. odejmować — bronić się przed czymś. [przypis edytorski]
2. prawy wiła — prawdziwy szaleniec. [przypis edytorski]
3. nama — nam (starop. liczba podwójna). [przypis edytorski]
4. sajdak — pokrowiec na łuk i strzały. [przypis edytorski]
5. na rękę wyzwała — wyzwała na pojedynek. [przypis edytorski]
6. zasię — zaś. [przypis edytorski]
7. karacena — rodzaj skórzanej zbroi z żelaznymi łuskami. [przypis edytorski]
8. ciągnie rogi — naciąga łuk; rogi — wygięte końce łuku z nacięciami do cięciwy. [przypis redakcyjny]
9. bełt — strzałę. [przypis edytorski]
10. za pawęzą — pawęż to podłużna tarcza. [przypis edytorski]
11. na górze — tu: na zewnątrz ciała. [przypis edytorski]