Kołysanka smoków
Kołysała
Mama
Smoczka
Od wieczora do północka:
— Śpij mój synku,
Zamknij oczka.
Pierwsza główka śpi głęboko,
Z drugiej zerka lewe oko,
Trzecia płacze, że chce soku.
Napoiła
Mama smoczka.
Otarta mu mokre oczka,
Śpij, mój skarbie, dobranocka.
Śpij, kochane moje złotko,
Opowiem ci bajkę słodką.
Pierwsza główka śpi w poduchach,
Trzecia główka — bajki słucha,
Druga krzyczy:
— Mamo, mucha!
Odpędziła mama muchę,
Pochyliła się nad zuchem:
— Śpij, aniołku, bo już świta...
Ładny wierszyk ci przeczytam.
Drzemie druga, chrapie trzecia.
Myśli mama: zasnął dzieciak...
Aż tu pierwsza woła:
— Ale wyspałem się doskonale!