elegia niemocy
stąpają posłowie nocy
w ciężkich szatach z buczackich1 makat2
szafirowy żwir spod karocy
zaskakał
idę z orszakiem jesiennym
butwieją3 poetom śpiewy
ciemna
prycha koń we skrzydłach ogniobrewy
w dolinie tej za liściem liść
jak pieczęcie spadają na rude traw niebo
iść dokąd iść
z wierszem jak dym niepotrzebnym
posługiwały mi burze
widziałem dno
cień mnie swym głosem urzekł
apokalipsą zbudził
czy to
jest sprawa ludzi
opowiadać komu
nucę
powinien bym błyskać i grzmieć
tak oto snują się słowa listopadowe
szemrzące sennym listowiem
o czas
o ręce puste
nie mieć białego gromu
a chmurę mieć
Przypisy:
1. buczacki — tj. z Buczacza; Buczacz: miasto na Ukrainie w obwodzie tarnopolskim; do 1939 w obrębie granic Polski. [przypis redakcyjny]
2. makata — niewielka tkanina dekoracyjna zawieszana na ścianach lub rozkładana na meblach. [przypis redakcyjny]
3. butwieć — rozkładać się pod wpływem wilgoci i powietrza. [przypis redakcyjny]