O Polsko moja! Tyś pierwsza światu...

O Polsko moja! tyś pierwsza światu

Otwarła duchem1 tajemnic wrota,

Czeluść, co błyszczy święta i złota,

Królestwo potęg i majestatu.

[I w] tobie widać bijące serca,

Zjawisk ci widać otwarte łona,

A ty jak orzeł w duchy wpatrzona,

W stronę prawdziwą stworzeń kobierca,

Widzisz, jak silna dłoń robotnika

Napina postaw2, wiąże tkaninę,

Złotą i srebrną nicią przemyka,

Wieki sprowadza w jedną godzinę.

Nie zna przypadku ani humoru,

Ani się cofa, ani kołysze —

Według jednego Chrystusa wzoru

Wszystko na ziemi wiąże i pisze.

Raduj się, Polsko! Tobie słodycze

Wiedzy i mądrość, i moc przychodzi —

Anioł twój patrzy w Boga oblicze,

W Bogu pracuje3, z miłości rodzi

Tą siłą4, która skrą jest przed Panem,

Zaledwo w duchów świecie zjawiona...

On tu widzialnym tryska wulkanem,

Świat w piorunowe ciska ramiona.

Przypisy:

1. duchem — w wyd. źródłowym: ducha; zmieniono po porównaniu z innymi wydaniami i opracowaniami. [przypis edytorski]

2. postaw (daw.) — miara sukna; jeden postaw sukna miał 30 łokci (ok. 14 m) długości i ¾ łokcia szerokości (ok. 1 m); bela sukna liczyła 10–12 postawów. [przypis edytorski]

3. pracuje — w wyd. źródłowym: panuje; zmieniono po porównaniu z innymi wydaniami i opracowaniami. [przypis edytorski]

4. rodzi tą siłą — dziś: rodzi tę siłę. [przypis edytorski]