Idź cicho twą drogą, idź niemo przez świat

Idź cicho twą drogą, idź niemo przez świat,

Pilnie patrzaj1 po drodze, jaki więzi cię ślad.

Nie oczekuj zapytań, nie trwoń jasnych słów:

Gdzie czekasz na odpowiedź, z wolna zawracaj znów.

Z jakiegoś domu przychylne wezwanie,

O, wędrowniku, już wzywa cię dłoń.

Znużonyś2. Czeka cię wonne posłanie.

Ku drzwiom rozwartym ciężkie stopy skłoń.

Cóż do ogrodu wkracza i w altanie nakrywa

Stół prosty? Leży obok gron winnych chleb.

Odłóż kij zakurzony, niechaj w kącie czeka,

— Witajcie, mili moi! — niech was strzeże Bóg.

Godzinka przed zmierzchem... niezadługo3 noc.

Łóżko w izbie schludnej i muśnięcie warg.

Rozmyślania włóczęgi, tęsknice i mitręgi,

Pytanie wiecznotrwałe, skarga, droga i sen.

Idź cicho twą drogą, idź niemo, i trwaj.

Pilnie patrzaj po łanach, gdzie drogowskaz się gnie.

Nadążysz do gospody, nim zapadnie noc,

Drzwi rozewrą się izby, nie odeślą cię.

Przypisy:

1. patrzać (daw.) — patrzeć. [przypis edytorski]

2. znużonyś (daw.) — jesteś znużony. [przypis edytorski]

3. niezadługo — niebawem. [przypis edytorski]