[Duch twój, gdy dzisiaj...]

Duch twój, gdy dzisiaj w rok owy się chyli,

Pojąć nie może śródgwiezdnych przestrzeni,

Jakie dzieliły cię od ludzkich cieni.

Zdumienie czoło skłania k’tamtej1 chwili:

Kiedyś budował dla runa świątnice,

Przewyższające blady przepych ziemi,

I urzeczony ciszą był port niemy

I złoty kolor snów, jak błyskawice;

Przez skalne piargi wonczas2, ścieżką znaną,

Owocorodne zawiodło cię lato,

Stoki darzyły uśmiechu zapłatą

I przybysz w zjawach miał duszę skąpaną.

Otóż i łąka w aksamitach cała

I zwisające złoto-płodne kłosy,

Dzwonienie sierpów i żniwiarzy głosy...

Ziemia cię woła, która nas wydała.

Przypisy:

1. k’tamtej (daw.) — ku tamtej, do tamtej. [przypis edytorski]

2. wonczas — wówczas, wtedy. [przypis edytorski]