W Wielkim Tygodniu1

Już się z dachów, tarasów, wnęk

Podrywały w górę gołębie —

Już ziemię w małym ogródku

Przekopywaliśmy głębiej.

Żółtą konewką dziecinną

Ktoś z piętra grządki polewał —

Świeżo uprany trykocik

Zawiesił pomiędzy drzewa.

Z furki znajomy badylarz2

Sprzedawał pierwsze warzywa,

W krąg cicho — tylko z południa

Czarny kłąb dymu napływa.

I tylko echa wybuchów

Wiosenną ciszę rozdarły —

Aż zadzwoniły na górce3

Mosiężne u kufra klamry.

Spomiędzy dymów strzelały

Kipiące ognia strumienie,

Kawały papy jak szmaty

Sfruwały zewsząd na ziemię.

Na białe kładły się wiśnie,

Na bzów młodziutkie gałązki...

Czarne motyle zza murów —

Splecione, matowe wstążki...

Przypisy:

1. Wielki Tydzień — w tradycji chrześcijańskiej okres przed Wielkanocą, trwający od Niedzieli Palmowej do Wielkiej Niedzieli. W tym samym okresie w tradycji judaistycznej obchodzone jest jedno z głównych świąt, Pesach (Święto Wolności). Pesach upamiętnia wyjście Żydów z egipskiej niewoli, trwa 7 lub 8 dni. Powstanie w getcie warszawskim rozpoczęło się 19 kwietnia 1943, co przypadało na poniedziałek Wielkiego Tygodnia i okres Pesach. Bezpośrednią przyczyną zrywu była kolejna fala deportacji z getta. Największa miała miejsce od lipca do września 1942, druga w styczniu 1943, kiedy miała miejsce pierwsza akcja zbrojnego oporu. Wiosną 1943 mieszkanki i mieszkańcy getta byli już zorganizowani w ramach Żydowskiej Organizacji Bojowej, mieli też zgromadzoną broń. Za symboliczny koniec tego powstania uznaje się 16 maja 1943, kiedy Niemcy wysadzili Wielką Synagogę. Teren getta został przez nich doszczętnie zniszczony, jeszcze w trakcie powstania naziści umyślnie podpalali domy, by zmusić ukrywających się tam ludzi do wyjścia lub wyskoczenia z okien, a następnie zamordować ich na miejscu lub w obozach zagłady. Tematyce powstania w warszawskim getcie i reakcjom na nie Jerzy Andrzejewski poświęcił opowiadanie Wielki Tydzień (pisane na gorąco pod wrażeniem wydarzeń 1943 r., wyd. 1945 r. ekranizacja w reż. Andrzeja Wajdy 1995 r.). [przypis edytorski]

2. badylarz — nieco pejoratywne określenie osoby uprawiającej warzywa, czasem kwiaty, na niewielką skalę, przeznaczone najczęściej na sprzedaż w pobliskim mieście. [przypis edytorski]

3. górka — tu w znaczeniu: stryszek. [przypis edytorski]