Psalm V
Attendite popule mens legem meam1.
Psalm 772
Dobrodziejstwa boskie nad koroną polską wylicza
Słuchaj pilnie, ludu mój, i nakłoń ze wszystkiego serca uszu na wyrozumienie powieści tej.
Przywiodę na pamięć dawne dni dzieciństwa twego, a opowiem ci pierwszą szczupłość, w którejś był, z żywota matki twojej wyszedłszy.
Coć musieli ojcowie twoi oznajmić, i dawni latopisowie w dziejach narodu twego zostawili, toć i ja przypomnię3, abyś miał co do wiadomości podawać późnym wnuczętom.
Początek gniazda twego Polaku, na faryjskich polach w Dalmacji4; a od dawnych niegdy Słowaków masz uczestnictwo języka i spółeczność krwi rodowitej.
Onić to Sławonowie w historiach sławni, przodkami twemi, którzy od Imanu góry aż po septemtrion5 rozpostarszy6 proporce, całą Europę swoją liczyli osadą.
A bystry Dunaj na paiżach7 przepłynąwszy, mocno się z rzymskiemi pułkami ucierali, złotej broniąc wolności.
Z nich Bóg wyprowadził Lecha i Czecha, i osadził niemi te knieje, które przedtem osiadali ludzie z jaszczurzemi oczyma.
Starszy od Elbu otrzymał przestronne dzierżawy; Lech, po Odrę oddzielony, wziął sarmackie pola, od których trwa imię polskie dobrze sąsiadom znajome.
I podniósł sławę narodu swego, rozprzestrzeniając mieczem państwo i wypierając niezgodne Teutony8.
I stali się oba mnogiego ludu książęty, i głowami, które miały być w potomkach koronowane.
Ale że ich prawda ewangelii nie doszła, dla tego u potomności w niepamięci zagrzebieni9 zostają.
Jednak kocha Pan i w niewiernych cnotę, i nagradza w potomstwie dobre uczynki, które znajomość wiary poprzedziły.
Wskrzesił z nasienia ich Mieczysława, któremu, z urodzenia ślepemu, przyjęta wiara doskonały wzrok przywróciła.
Gdzie uwagi godne wszechmocności dzieło, że w nawróceniu Polski pierwszym niewiasta apostołem.
Z przyjęciem wiary zaraz i przybysz honorów, gdy Bolesław I koroną królewską uczczony, z przedniejszemi monarchami świata w jednym szeregu chodzi.
A tu już bierze się gorliwie za głowicę miecza Polak, przy czytaniu ewangelii, aby świadczył, że umierać dla wiary gotów, którą nad zdrowie10 kocha.
Już miasto11 trąby i krzykliwej surmy śpiewają nasi Bogarodzica za larmo12 do boju, a krzyżem chorągwie znacząc, z tym znakiem gromią szczęśliwie nieprzyjacioły13.
Ulega im jedynowładzca14 ruski, a Kijów przestrzeństwa swego w objazd siedm mil rachując, poszedł na łup Śmiałemu.
Dałby to był Bóg, aby tylko na nieprzyjacioły śmiały był, ale gdy się i na pasterza zdziczała owca rzuca, słusznie koronę traci.
Bo nie pokładał w Bogu nadziei, ale w broni i męstwie, zapomniawszy, że któremi się państwa wszczynają sposobami, takiemiż i mocnieją.
Prawą wiarą powstała Polska; a uszanowanie kościoła uczyniło jej znaczną między narody reputacją.
I tak pozbyliśmy pasterza na ziemi, ale dostaliśmy patrona w niebie; a bez korony nie tak pyszni Polacy, snadniej przez pokorę Boga ubłagali.
Bo nam to w Krzywoustym nagrodził, pięcidziesiąt i kilku potrzeb zwycięzcy, nad którego nie miała Polska pana bitniejszego. On utarł rogów wiarołomnej Roksolanii15, i dobrze się dał w znaki na Psiem Polu16 knechtom17 niemieckim.
Wysłał ściegna18 znakami zwycięstw, gdzie się tylko obrócił, i odnowił ślady pradziada poniekąd zapomniane.
I ciągnęła się nieprzerwanem pasmem z lędźwi jego potomność, od kołodzieja Piasta do Kazimierza Wielkiego przez długie wieki królująca.
Ale i ten był nie we wszem prawy Bogu, kiedy napomnienie lekce ważąc kościelne, napominającego kazał do rzeki wrzucić kapłana.
A tak który zapomniał dobrodziejstw boskich w szczęściu obfitując, zapomniał go też Bóg w potomstwie, które się marnie obróciło.
I przyszliśmy pod panowanie obcych, jako skoro się Piastowego koła obrót odprawił.
Wziął koronę i z wiarą Jagiełło; woleliśmy poddać się w obcą rękę, żeby tylko przyczynić poddaństwa Chrystusowi.
Godna wiecznej pamięci Jadwigo, pani nasza, która jako Dąbrówka Polsce, takeś i ty apostołowała Litwie.
Widzieć było19 pogańskich ludzi tłumy do chrztu się cisnących, którym król i pobożna królowa i j. w. senat kmotrami20 zostają.
A zatem pobłogosławił Bóg pieczołowanie21 o winnicy swojej, że za zjednoczeniem duchownem, zjednoczyły się oba narody związkiem politycznym.
I mamy z głównych niegdy przeciwników przyjacioły, jako latoróśl w pniak wolności przez wiarę wszczepiona.
Potem nasienie dobrego pana rządziło Polską do siódmego następcy, na którym żałosny klimakteryk22 niepłodności, pochodnią23 świętych cnót domu Jagiełłowskiego zgasił.
Po zejściu ich krótkie z liliami pieszczoty, ile ten kwiat nierad statkuje; więcej ucieszyły trofea Stefanowe, kiedy by jeno jako waleczne, tak i trwalsze być mogły.
Następuje zamorski snopek, snopek ziarna pełny, przy nadziei, że tem nasieniem niwy nasze posiane, miały przynosić plenne Polakom żniwo.
Jakoż udała się pierwsza siejba męstwa Zygmuntowego; udała i potem, gdy pięknej sławy zielonością umaiły tron nasz dzieła Władysławowe.
Ale prędko wysieleło się zboże, i wykruszyło z kłosa ziarno, gdy z królewskiej diademy wypadł kosztowny kamień, a potem i sama korona z głowy naszej zrzucona.
Zaraz się nagle zaćmiło słońce estymy Polski, i ona uwielmożona tak wielu narodów pani, grubą się odziała żałobą.
I stękać poczęła stękaniem rodzącej, żal jej przenikał niebo, tem cięższy, gdy uważa, że od własnych chłopów znieważona.
Cóż prze Bóg24 zawiniła, że tak sromotną25 odnosi plagę? Sekret samemu niebu wiadomy, ile26 są skryte sądy pańskie.
Wyniesiona w sławę, wytuczona dostatki27, obfitością wszelaką nabrzmiała, potrzebowała zbytnich humorów ujęcia.
Gdyśmy zaś do Boga w tych paroksyzmach się obrócili, nie tylko miłościwie nas wysłuchał, ale też nieodwłocznie28 stał się pomocnikiem naszym.
Przez wojnę ukarał, przez wojnę pocieszył, kiedyśmy wszystkich nieprzyjaciół startych przed sobą widzieli, albo którzy wojowali, nas o przymierze prosili.
On sprawuje i teraz, że bliskich ognia nie ugara29 ogień, a pod mieczem pogańskim rolą naszą sprawujem, jak w najgłębszym pokoju.
Uważajże30 czuło i rozpamiętywaj Polaku, skąd cię to potyka31, a wierz mi, że stateczność w wierze i uszanowanie kościoła, teć z nieba jedna fawory32.
Statkuj i dalej, wszystkę nadzieję pokładając w Panu, a On mocen jest jako zawsze podźwignąć Cię w uszczupleniu teraźniejszem.
Chwała Ojcu i Synowi, i Duchowi świętemu etc.
Przypisy:
1. Attendite popule mens legem meam (łac.) — słuchaj, ludu mój, nauki mojej. [przypis edytorski]
2. Psalm 77 — w dzisiejszej numeracji np. wg. Biblii Tysiąclecia: Psalm 78. [przypis edytorski]
3. przypomnię (daw. forma) — dziś popr.: przypomnę. [przypis edytorski]
4. Dalmacja — kraina na Płw. Bałkańskim, staroż. Iliria, zasiedlona następnie przez Chorwatów. [przypis edytorski]
5. septemtrion (łac.) — Wielki Wóz, konstelacja gwiazd wyznaczająca kierunek północny; także ogólnie: północ globu. [przypis edytorski]
6. rozpostarszy (daw. forma) — dziś popr.: rozpostarłszy. [przypis edytorski]
7. paiż (daw.) — krótka tarcza metalowa rycerzy konnych. [przypis edytorski]
8. Teutony (daw. forma) — Teutoni; tu: ludy germańskie w ogóle. [przypis edytorski]
9. zagrzebieni (daw. forma) — dziś: zagrzebani. [przypis edytorski]
10. zdrowie — tu: życie; nad zdrowie kocha: kocha nad życie. [przypis edytorski]
11. miasto (daw.) — zamiast. [przypis edytorski]
12. larmo a. larma (daw.) — larum; alarm, sygnał na trwogę, sygnał wzywający do boju. [przypis edytorski]
13. nieprzyjacioły (daw. forma) — dziś popr. B.lm: nieprzyjaciół. [przypis edytorski]
14. jedynowładzca — dziś: jedynowładca. [przypis edytorski]
15. Roksolania (daw.) — Ruś. [przypis edytorski]
16. bitwa na Psim Polu — jedna z bitew wojny pol.-niem. w 1109 r. na dzisiejszej dzielnicy Wrocławia, Psim Polu, stoczona pomiędzy wojskami księcia Bolesława III Krzywoustego i króla Henryka V, wycofującego się po daremnym oblężeniu Głogowa; jako walną bitwę i klęskę wojsk niem. przedstawił ją w swej kronice Wincenty Kadłubek, za nim też tak ją przedstawiano; współcześnie historycy uważają, że w tym miejscu nie doszło do bitwy lub najwyżej odbyła się nieznacząca potyczka, o której nie wspomniał np. Gall Anonim, nadworny kronikarz Krzywoustego. [przypis edytorski]
17. knecht (z niem.) — żołnierz piechoty; pachołek; giermek. [przypis edytorski]
18. ściegno a. stegno (daw.) — ścieżka, ślad, trop. [przypis edytorski]
19. widzieć było — w domyśle: można było widzieć. [przypis edytorski]
20. kmotr (daw.) — tu: ojciec chrzestny. [przypis edytorski]
21. pieczołowanie (daw.) — staranność, pieczołowitość, dbałość. [przypis edytorski]
22. klimakteryk a. klimakter (daw., z gr.: szczebel) — rok złowrogi, przypadający co siedem lat; okres siedmioletni. [przypis edytorski]
23. pochodnią (daw. forma) — dziś popr. B. lp r.ż.: pochodnię. [przypis edytorski]
24. prze Bóg (daw.) — wykrzyknienie: na Boga. [przypis edytorski]
25. sromotny (daw.) — haniebny. [przypis edytorski]
26. ile (daw.) — tu: ponieważ. [przypis edytorski]
27. wytuczona dostatki (daw.) — utuczona dostatkami. [przypis edytorski]
28. nieodwłocznie (daw.) — nie zwlekając, niezwłocznie; natychmiast. [przypis edytorski]
29. ogień nie ugara (daw. forma) — ogień nie spali, nie poparzy. [przypis edytorski]
30. uważajże (daw.) — konstrukcja z partykułą wzmacniającą -że; znaczenie: uważaj przecież, zwróć uwagę wreszcie. [przypis edytorski]
31. potykać (daw.) — spotykać. [przypis edytorski]
32. jednać fawory (daw.) — zjednywać łaskę; teć z nieba jedna fawory: te łaski wyprasza ci z nieba. [przypis edytorski]