SCENA VIII

Kuno i Konrad

KONRAD

wbiegając

Szukałem was wszędzie.

KUNO

zimno

Co chciałeś?

KONRAD

Kiejstut wyjść z nami się wzbrania.

KUNO

z obojętnością

Więc niech zostanie; to najlepiej będzie.

KONRAD

żywo

Trzeba go zabrać gwałtem!

KUNO

jak wyżej

Gwałtem? na co?

KONRAD

Ale on zginie tutaj!

KUNO

To tym lepiej.

Śmierć jego drogo Litwini opłacą,

A do Jagiełły krew się ta przyczepi.

KONRAD

unosząc się

Mamyż to ścierpieć?

KUNO

Dla naszej korzyści.

KONRAD

podrażniony

Zmieniłeś zdanie?

KUNO

Ustaliłem raczej.

Zgon jego więcej dobrego nam ziści

Niż dłuższe życie.

KONRAD

z gniewem

Ja sądzę inaczej.

KUNO

z naciskiem

Chyba masz swoje zamiary odrębne?

KONRAD

zdziwiony

Ja?

Maria powraca na scenę wejściem z lewej strony.