SCENA XIII
Kiejstut, Biruta, Witold, Aldona, Kuno, Konrad, Halban.
ALDONA
spostrzegając Konrada
To on!
KIEJSTUT
Co mówisz?
ALDONA
Nic.
KIEJSTUT
Takeś pobladła.
HALBAN
cicho do Konrada
Pilnuj się teraz!
KIEJSTUT
ukazując Krzyżakom na swoich
To moja rodzina,
Zacni rycerze.
Krzyżacy oddają pozdrowienie.
ALDONA
na stronie
Ach, na kształt widziadła!
Taki zmieniony.
KIEJSTUT
wskazując na Witolda
Jednego mam syna,
Co mi pozostał, a litośne bogi
W mojego domu wprowadziły progi
wskazując na Aldonę
Córkę, co lepsza dla mnie niż rodzona,
Lecz nieszczęśliwa.
WITOLD
Bo to zdrajcy żona!
ALDONA
Ojcze!
KIEJSTUT
surowo
Witoldzie, twój język ostry!
Nie powinieneś ranić swojej siostry.
zwraca się do Aldony
Ty się zaś, dziecko, uspokój.
Przez drzwi w głębi wchodzą Butrym, Jagiełło, Maria, Wojdyłło i kilku rycerzy.