*** (Na ławce leży gazeta)

Na ławce leży gazeta Z pewnością jest mokra

Jest mokra Znowu sport Ciemno Z trudem

odczytuję kolejne wyrazy Wyrazy Słowa

Czyjeś słowa których nikt już nie będzie chciał czytać

Zmęczyło się serce śpiewa chora śmiertelnie Umarła

Zmęczyło się Przystaje na rozwiązania

niegodne Serca Czyjeś serce Niedługo będzie

podobnie mokre Wstrętne A ja pochylony nad nim

zaczytany Chociaż to już biały dzień

i przechodnie przypatrują mi się ze śmiechem

Kraków, 7 stycznia 1992