Ktoś mówi do mnie

Marcinowi Świetlickiemu

Umarłam w pierwszym roku denominacji

nigdy się nie nauczyłam tych nowych pieniędzy

Zresztą po co Wszystko mi kupowali

Miałam taką ambicję

Teraz już mi niczego nie wypada się uczyć

mam wszystko elegancko i chyba za darmo

wiem czyj włos mi się wplątał wtedy do zegarka

Wiem i nie wiem co zrobić z tą wiedzą

Lubię siąść sobie w kuchni zwłaszcza nocą

mogłabym ugotować różne smakołyki

a jednak wolę siedzieć nie chce mi się wstawać

teraz kiedy nie muszę czekać już na lepsze czasy

nie przeszkadza mi czuć się jak gdybym czekała

Kiedyś przyjdziesz i wstanę ale razem z tobą

Kraków, 3 maja 1995