SCENA XVI

WINCENTY

wchodząc

WINCENTY

Panie dobrodzieju! Co to za kraj, nie tylko w pasiece, ale w całym ogrodzie jednej pszczoły nie ma. widząc Dionizego zakłopotanego Ale co to pan dobrodziej taki zaambarasowany, zafrasowany? Na to najlepszy środek przespać się, chociażby w fotelu, tym bardziej, że tu żadnej muchy nie ma.