SCENA VIII

Orgonowa, Dyndalska, Aniela, Major.

ORGONOWA

Panie bracie, panie bracie! Dla Boga, chodźże prędzej! Nic nie wiesz, co się dzieje. Wszystko spoczywa na naszych głowach.

MAJOR

Cóż się stało?

ORGONOWA

I jeszcze się pyta!

MAJOR

Ale kiedy nie wiem, muszę się spytać.

ORGONOWA

Ów wysmukły Poruczniś, ów przyjaciel, ów towarzysz, ów już nie wiem co...

MAJOR

Cóż zrobił?

ORGONOWA

Chciał Zosię... Słów mi nie staje.

MAJOR

Chciał?

ORGONOWA

Wykraść ją chciał, wykraść.

MAJOR

To być nie może.

DYNDALSKA

Spytaj się Anielki.

ORGONOWA

Na własne oczy widziała.

MAJOR

Co widziała?

DYNDALSKA

Że ją kocha, że ją w rękę całował, że klęczał przed nią, że...

MAJOR

To wszystko być nie może. Aniela źle widziała.

ANIELA

Gdybyś sam widział, może byś także nie wierzył? To człowiek na męża!

MAJOR

Ale jak, gdzie, kiedy?

ANIELA

Jak? Tak jak wszyscy. Gdzie? Tu, w tym miejscu. Kiedy? Przed kwadransem.

MAJOR

Po krókim myśleniu.

Tegom się nie spodziewał. I Zosia także go kocha?

ORGONOWA

Zosia? Co za myśl. Gdyby kochała, już by z nim o kilka mil była.

MAJOR

Edmund! Edmund! Mój Edmund! Mnie zwodzić? Wolał byłby strzelić92 do mnie, ranić, nie tyle by bolało.

ORGONOWA

Taka to rada panów kolegów.

DYNDALSKA

Niczyja sprawka, tylko Kapelana. Gwałtem stara się przeszkodzić twemu zamiarowi.

ORGONOWA

Starał się nas o różnych rzeczach przekonać i wcale93 nieładnie wyrażał się względem ciebie.

MAJOR

Kapelan? Cóż mówił?

ORGONOWA

Prawdziwie, wstydzę się powtórzyć.

DYNDALSKA

Wcale94 nieobyczajnie się wyrażał. Niech Anielka powie.

ANIELA

Ja słyszałam, ale nie zrozumiałam. Wszystkiego jeszcze zrozumieć nie mogę.

MAJOR

Co, jak on może wiedzieć? Co jemu do tego? Jak on może zapewnić? Ale Edmund, Edmund!

ORGONOWA

Jeśli nam nie wierzysz, spytaj się Rotmistrza; to godny człowiek.

DYNDALSKA

Ten zawsze jednego zdania będzie z nami.

MAJOR

Bardzo wątpię.

DYNDALSKA

Nie masz co wątpić. Kocha się w Anieli.

MAJOR

Nieprawda.

DYNDALSKA

Grzecznie.

MAJOR

Chciałem powiedzieć, że to być nie może.

ANIELA

Ślub nasz przekona.

MAJOR

Co? Chce się żenić?

ANIELA

Nie inaczej.

MAJOR

Z waćpanną?

ANIELA

Ze mną.

MAJOR

Czy oszalał stary!

ANIELA

Tak jak i waćpan.

DYNDALSKA

Na stronie do Anieli.

Zmiłuj się, ostrożnie.

MAJOR

Ale Edmund, Edmund! Zostawcie mnie, proszę. Grzesiu!

ORGONOWA

Do sióstr, na stronie.

Idę strzec Zosi.

ANIELA

Podobnież.

Ja Rotmistrza.

DYNDALSKA

Podobnież.

Ja podsłuchiwać będę...

ORGONOWA

Podobnież.

Albo nie, chodźmy się naradzić. Będziemy same.

Wchodzą do pokoju Dyndalskiej.

MAJOR

Do Grzegorza.

Proś do mnie pana Porucznika.

Grzegorz odchodzi.