SCENA IV

JUSTYSIA

Ciesz się, Justysiu, i ciesz się, Wacławie!

Otóż to główka, dalibóg, nie lada.

Wszystko, co chciała, najlepiej wypada!

Nie będę teraz lękać się co chwilę,

Będę tu panią, kochać i żyć mile;

Wszystko spokojnie, wszystko z dobrą sławą.

Brawo, Justysiu! brawo!

śpiewa i tańcuje

Brawo, brawo, brawo!

Wacław wchodzi i staje w głębi

Brawo, Justysiu, brawo!

WACŁAW

kończy na tę samą nutę

Brawo, brawo, brawo!

Nastawia ręce, Justysia wpada w objęcie.