SCENA XVI
CHÓR
śpiewa
O Muzy, wy dziewięć cór świętych Dyjosa177,
Spojrzyjcie na czułe, słodkodźwięczne serca
Mężów rymotwórczych, gdy idą do walki
Na zmyślne i kręte wyrazów igraszki!
Da się widzieć nam potęga ust zdolnych wyśpiewać
Rytmy mocne jako kłody i rytmy jak wióry.
Oto turniej poetyczny przed wami się pocznie!
DIONIZOS
do obu wieszczów
I wy się też pomódlcie, nim rymy spuścicie!
AJSCHYLOS
modli się i prószy kadzidłem na ogień
Demetro, coś mi serce wykarmiła pieśnią,
Zwól178, niech stanę się godnym twych świętych tajemnic!
DIONIZOS
do Eurypidesa
I ty przyrzuć kadzidła!
EURYPIDES
odwraca się wzgardliwie od ołtarza
Obejdzie się, nie chcę;
Inni bogowie moi, do których się modlę.
DIONIZOS
Jacyś prywatni, nowi, dopiero spod stempla?
EURYPIDES
Tak jest.
DIONIZOS
Przyzywaj tedy swoich nowych bogów!
EURYPIDES
patrząc w niebo
Eterze, mój żywiole, Gębo, Kołowrocie,
Wszechrozumie179, wy, Nozdrza Węszące, dozwólcie,
Niech dobrze krytykuję wiersze, które schwycę.
AGON (TURNIEJ)
CHÓR
I nam także słyszeć zda się,
Jak spór mistrzów się odbędzie,
Jak szykiem uderzą na się180
Chóry, dialogi w pędzie!
Język bowiem rozjuszony,
U obydwu wola śmiała,
W piersiach serca jako dzwony,
Umysł twardy ni to skała.
Ten koncepty dworne rzuci,
Subtelności swej dowody;
Tamten zaraz go ukróci,
Puści rytmy jako kłody
I rozbije w puch, rozniesie
Zwrotne harce na frazesie!