IV

Ze stada dochodzi do mnie głos:

— O pasterzu! Jaka to pora nocna?

I pasterz-strażnik odpowiedział:

„Nadszedł poranek, lecz także noc. Jeżeli musicie pytać, to przyjdźcie znowu i pytajcie”.

— Nauczycielu nasz i drogowskazie — wołają do proroka Żydzi w ciemną noc niewoli. — Co nam przyniesie noc? Kiedy nadejdzie kres tej długiej ciemnej nocy?

— Zaczekajcie — odpowiada prorok — muszę się najpierw zapytać kogo należy.

A kiedy prorok dowiedziawszy się, wrócił do ludu, usłyszał pytanie:

— Co powiedział ci odwieczny opiekun Izraela?

— Opiekun a zarazem strażnik Izraela tak powiedział: „Zaraz nadejdzie poranek i również noc”.

— I również noc? — zapytali ze strachem w głosie.

— Nie bójcie się — odpowiedział prorok. — Nie zrozumieliście mnie jak należy. Poranek dla sprawiedliwych, noc dla niesprawiedliwych. Poranek dla gnębionych, noc dla gnębicieli.

— Kiedy to nastąpi?

— Kiedy wy tego będziecie chcieli.

— Czego więc jeszcze brakuje?

— Skruchy i pokuty — odpowiedział prorok.