XLVI

najpiękniejszych chłopców spotykam

w szpitalu i nigdzie indziej

jak tylko w ich umysłach

kanię pełną deszczu

zachowują się agresywnie

lecz jakie piękno obchodzi się

bez agresji nawet ja który jestem

tu od wczoraj biję głową o lustro

kiedy zamykam się

w wc dla personelu

czuję jak brzydnę

a chciałbym stąd wyjść