316.
Zapamiętać: że w „procesie ogólnym” praca ludzkości nie wchodzi w rachubę, ponieważ procesu ogólnego (pomyślanego jako system) nie ma zgoła;
że nie ma „całości”; że nie można oceniać istnienia ludzkiego, celów ludzkich ze względu na coś, co zgoła nie egzystuje;
że konieczność, przyczynowość, celowość są pożytecznymi pozorami;
że nie wzrost świadomości jest celem, lecz spotęgowanie mocy: że w to spotęgowanie wchodzi pożyteczność świadomości; podobnie rzecz się ma z przyjemnością i nieprzyjemnością;
że nie bierze się środków za najwyższy miernik wartości (że więc nie bierze się za niego stanów świadomości, jak przyjemność i ból, skoro samo uświadamianie jest środkiem tylko);
że świat zgoła nie jest organizmem, lecz chaosem, że rozwój „duchowości” jest tylko środkiem do osiągnięcia względnej trwałości organizacji;
że wszelkie „pożądanie” nie ma żadnego sensu w stosunku do ogólnego charakteru bytu...