525.
Nie bądźmy symbolami! — Żal mi panujących: w stosunkach towarzyskich nie wolno im zstąpić ani na chwilę ze swego piedestału, więc uczą się poznawać ludzi jeno z niewygodnej, fałszywej pozycji; nieustanny przymus, by coś oznaczać, przekształca ich w końcu istotnie w uroczyste zera. — Podobnie dzieje się ze wszystkimi tymi, którzy uważają za swój obowiązek być symbolami.