526.

Ukryci. — Nie zdarzyłoż się wam jeszcze spotkać ludzi, co tłumią bicie swego wniebowziętego serca i wolą umilknąć, niż postradać wstyd miary? — A tych nieznośnych, lecz nieraz tak dobrotliwych, nie spotkaliżeście222 także, co poznani być nie chcą, co wciąż zacierają swe ślady na piasku, ba, oszukują nawet innych i siebie, byle pozostać w ukryciu?