SCENA 2

Poprzedzający. — Trzeci Porucznik.

3 PORUCZNIK

Opodal stoi hebrajska niewiasta;

Ujęliśmy ją przed bramami miasta.

HOLOFERNES

A jak wygląda?

3 PORUCZNIK

Czcze opowiadanie:

Tracisz czas, póki nie ujrzysz jej, panie!

Gdyby nie piękna, czyżbym tu ją wiódł?..

Myśmy u źródeł obstawili straże,

Bacząc, czy z miasta co się nie pokaże;

Aż oto ona występuje z wrót.

Zrazu szła żywo, zakwefiona cała,

Że sługa ledwie za nią podążała;

Naraz stanęła ku miastu zwrócona,

Jakby żegnając, otwarła ramiona,

Zdała się modlić... I znowu ze sługą

Ruszyła: obie stanęły pod strugą.

Jeden ze straży szybko mignął przy niéj:

Sądziłem, że on krzywdę jej uczyni,

Bo rozbestwieni bezczynnością długą;

Lecz on się skłonił i podał do ręki

Jej czarę z wodą: wzięła bez podzięki,

Do ust poniosła, lecz nie tknąwszy wcale,

Z wolna wylała na ziemię. Żołnierza/Z wolna wylała na ziemię. Żołnierza

To rozzłościło tak, że w dzikim szale

Już na wzgardliwą mieczem się zamierza;

Lecz ona kwefu64 uchyli i w oczy

Spojrzy mu: naraz żołnierz się zatoczy,

I jak pijany na kolana pada...

„Do Holoferna prowadź mnie! — powiada —

Ja chcę obwieścić mu uległość miasta.”

HOLOFERNES

Wprowadź ją. Trzeci Porucznik wychodzi

Miłą mi każda niewiasta,

Każdego kraju. Ciekawym sąsiadki

Z kraju Hebrejów. Widziałem ich tyle!

A jeśli piękne, zawsze widzę mile.

Jednej nie znałem.

1 PORUCZNIK

Której.

HOLOFERNES

Własnej matki.

I tej zobaczyć już nie mam sposobu,

Tak jak własnego nie zobaczę grobu.

Jam nawet temu rad65 jest nieskończenie,

Że mi nieznane własne pochodzenie.

Gdym niemowlęciem jeszcze był — w lwiej jamie

Mnie zabłąkani znaleźli myśliwi:

Ja ssałem lwicę; niech więc was nie dziwi,

Jeśli lwią paszczę rozdziera me ramię.

Matka dla syna czym jest?.. Niczym więcej,

Tylko zwierciadłem słabości dziecięcej.