SCENA JEDENASTA
Ciż i Markiz Poza.
KRÓL
na głos Markiza powstaje żywo i robi kilka kroków na jego spotkanie.
Ach! Nareszcie! Markizie, bądź mi pozdrowiony!
Was mi teraz nie trzeba... zostawcie nas...
Alba i Domingo oddalają się, porozumiewając się wzrokiem ze zdumieniem.